Do góry

foto1 foto2 foto3 foto4 foto5
...

XIV Liceum Ogólnokształcące w Krakowie

Już kolejny raz nie mogliśmy się spotkać L Bo maturzyści piszą i cisza jest im konieczna. A przecież tyle skupienia można odszukać w muzyce tanga, tyle uspokojenia…

Zalecam przyszłorocznym maturzystom, i następnym i następnym, zatańczyć przed egzaminem. Więc – bo sprawdziłem i już będzie można – w przyszłą środę tańczymy!!!

Wybierzemy dla Was tanga w tempie adagio, będzie sentymentalnie…

Rytm, czyli organizacja dźwięków utworu w czasie.

Tango ma ich kilka. A to: rytm podstawowy, pesante, la yumba, marcato, milonga, vals czy choćby rytm „332”

Realizowane są w oparciu o melodię, tempo, barwę dźwięku i harmonię czyli porządek dźwięków w utworze.

Towarzyszą temu takt, metrum, dynamika nazywana siłą dźwięku (forte – głośno, piano – cicho)

Ale muzyka nie byłaby zaskakująca, gdyby nie stosowano na niej wyrafinowanych zabiegów.

Poniżej kilka… Po świętach robimy… klasówkę

Sprawdźcie co znaczą te słowa:

- Synkopa

- Pauza

- Fermata

- Hemiola

- Rubato

- Elizja

- Calando

- Alteracja

- Attacca

- Augmentacja

- Kontrapunkt

- Dysonans

Dwa ostatnie do tanga wprowadził Astor Piazzolla (tak jak harmonię chromatyczną, zdradzając bandoneon) i został okrzyknięty zdrajcą. Trudne jest życie geniusza, bo czym byłoby dziś tango bez Astora Piazzolli?

Tango to męska rzecz!

Tak widzi ten taniec jedna z krakowskich szkół tanga.

 

Szymon na poprzednich zajęciach wszedł w spór z moją żoną. Chyba poszło o sentadę (to figura). Nie ważne… Skończyło się na honorowym zakładzie o… czekoladę Szymon przegrał…

- No i co ja mam zrobić? – zapytała mnie Iza, już w domu. Przecież nie chcę go „oskubać” z czekolady.

Staram się być konsekwentny w wychowaniu…

- Przegrał, niech poniesie konsekwencje – odpowiedziałem. Ale… przynieś mu też czekoladę – dodałem.

 

Tango to męska rzecz! Szymon słowa danego dochował. Szymon jest facetem!!!

 

Jedzenie czekolady… hmm… dwóch czekolad, nie służyło ćwiczeniu techniki Achavala…

 

Koniec ferii… A w przepastnych czeluściach Internetu znalazłem to:

 

 

Zatem od środy, jak zwykle po rozgrzewce, po zrytmizowaniu ciała (o Boże!!! Znów będzie Caminito…), doskonalimy krok w tangu, powtarzamy znane figury, uczymy się nowych…

By po weselu, dyskotece, przyjęciu lub innej imprezie tanecznej nie przeczytać tego…

Bo „czternastka” tańczy!!!

 

 

Niech oś będzie z Wami!!!

Dziś mieliśmy ostatnie, przed feriami, zajęcia… Tyle się przez te kilka miesięcy zdarzyło… Tyle się zmieniło… Zaistniała w Was potrzeba tańca!!!

 

Naszym wytrwałym uczniom, tak dzielnie mierzącym się z wyzwaniami, które stawia tango, feryjnie życzymy: tańczcie lekko w podłodze, nie pozwólcie odebrać sobie osi, w tańcu zaskakujcie się nawzajem, czerpcie radość z ruchu…

Nie zapomnijcie w czasie ferii ćwiczyć dysocjacji, kontrapozycji, rozciągania ciała w czasie kroku. Nie zapomnijcie o… muzyce.

My lecimy do Bolonii – uczyć się dalej… dysocjacji, kontrapozycji, rozciągania ciała w czasie kroku…

Tańczących ferii!!!

 

 

Izabela Opalińska i Jurek Szopa

 

 

Copyright © 2018 High School Rights Reserved.

Oferta edukacyjna 2016/2017